22) Moje wiersze: Pokonać strach
Towarzyszy już od dziecka I ma bardzo wielkie oczy Groźny niczym broń radziecka Jest też bratem każdej nocy Kiedy szybko wpadasz w trwogę Która się przeradza w strach Ja pokażę słuszną drogę Złą emocję wdepczesz w piach Przeciwieństwem tego stanu Bezprzykładna jest odwaga Nawet pośród łkań sopranu Wyjść z kłopotów ci pomaga Wiedzę uczyń ważnym wątkiem Zrozum kilka dużych spraw Pojmiesz kto jest jej początkiem I zaufasz mocy Jah On jest dawcą oraz wsparciem W chwili dobrej i tej złej Doda siły wręcz lamparciej Nie zapomnij nauki tej!