Posty

Historia jaką lubię

Obraz
         Filmy historyczne są bez wątpienia bardzo popularne. Często występują w nich znani i lubiani  aktorzy, którzy dzięki takim filmom  są jeszcze bardziej znani, lubiani i… bogaci.  Kinomani z upodobaniem oglądają stworzone kosztem wielu milionów dolarów wielkie widowiska, gdzie walczą historyczni przywódcy, a reżyserzy starają się oddać wszelkie szczegóły z należytym realizmem. Zobaczyć więc można, jak brutalni wojownicy odcinają przeciwnikom głowy, a kończyny oderwane od korpusu fruwają w powietrzu.  Między innymi dlatego unikam takich obrazów, choć historię jako taką bardzo lubię.  Osoby mające podobną mi wrażliwość ucieszy pewnie fakt, że od paru lat kręcone są filmy historyczne, które pokazują dawne wydarzenia  nie szokując widza przemocą. Opowiadają o czasach ucisku, bez niepotrzebnej brutalności. Chciałbym dziś polecić czytelnikom dwa obrazy, które warto zobaczyć. Link do filmu: Chodźmy dzięki wierze      ...

Kult upadłych stworzeń

Obraz
       W ostatnich dekadach nastąpił szybki rozwój techniki komputerowej i efektów specjalnych. Jak grzyby po deszczu powstają filmy o superbohaterach.  Szczególnie obficie w USA. Młodym i starszym kinomanom proponuje się więc w nieprzebranej mnogości przygody ludzi obdarzonych niezwykłą mocą. Czegoż to oni nie potrafią! Wymieniać można długo, lepiej jednak zadać sobie pytanie: czy człowiekowi tak naprawdę potrzebne są skrzydła, stalowe ręce, czy niebieska skóra? Tak im lepiej? Nie wierzę. Bohaterowie ekranizacji komiksów podlegają ograniczeniom jakie posiadają ich pomysłodawcy. Mają wady, słabości, a czasami nawet dylematy moralne. Jednak kino widowiskowe chyba źle się czuje w parze z intelektualną głębią i stawia przed sobą inne cele. Jakie? Bezdyskusyjnym marzeniem producentów są oczywiście duże dochody, a w swojej treści stawiają na oszołomienie odbiorcy feerią pomysłów. Światy wygenerowane za pomocą łączenia różnych technik:  FX, CGI, blue screenów i w...

22) Moje wiersze: Pokonać strach

Obraz
Towarzyszy już od dziecka I ma bardzo wielkie oczy Groźny niczym broń radziecka Jest też bratem każdej nocy Kiedy szybko wpadasz w trwogę Która się przeradza w strach Ja pokażę słuszną drogę Złą emocję wdepczesz w piach Przeciwieństwem tego stanu Bezprzykładna jest odwaga Nawet pośród łkań sopranu Wyjść z kłopotów ci pomaga Wiedzę uczyń ważnym wątkiem Zrozum kilka dużych spraw Pojmiesz kto jest jej początkiem I zaufasz mocy Jah On jest dawcą oraz wsparciem W chwili dobrej i tej złej Doda siły wręcz lamparciej Nie zapomnij nauki tej!

Colin Kapp - Formy Chaosu

Obraz
   W ostatnich latach na ekranach kin królują herosi rodem z amerykańskich komiksów. Produkcje z ich udziałem kosztują miliony dolarów i są pełne oszałamiających efektów specjalnych. Wydają mi się jednak jałowe w porównaniu z niektórymi starymi, dobrymi książkami z gatunku SF. Pisarze tacy jak Alfred Bester, Clifford D. Simak, czy Roger Zelazny w powieściach potrafili wykreować równie barwne światy, co te proponowane przez telewizję HD. Ich książkowi bohaterowie przeżywają przygody, które dostarczają wysmakowanej intelektualnej rozrywki. W odróżnieniu od filmów, idee spisane na papierze nie starzeją się szybko. Do jednej z takich udanych pozycji wracam regularnie.   Colin Kapp zaistniał w świadomości polskich czytelników za sprawą miesięcznika "Fantastyka". Opublikowane w latach 80. "Formy Chaosu" zdobyły autorowi wielu nowych zwolenników. Książka z gatunku space opera okazała się świetną pożywką dla wyobraźni. Colin lekką ręką kreśli w niej śmiałą wizję świata kosm...

21) Moje wiersze: Właściwy wybór

Co rusz jak bumerang ten temat powraca Myśl co rozpala lica rodaków Tym razem nie jest to kościelna taca Ani przyziemna kampania buraków Teraz się ważą losy mej ojczyzny Wybory osoby co zarządza krajem Czy wygra ktoś mądry, pełen tężyzny A może ktoś komu rozumu nie staje? Chętnych jest wielu, wszyscy wygadani Wizje dostatku roztaczają sprawnie Na barki ciuch im dostarczył Armani Kto ludziom pomoże, a kto ich okradnie? Wyborcy się głowią na kogo głosować Nie chcą mieć później kolejnego kaca Chcieliby Polskę nową zbudować Kto piękne słowa umie w czyn obracać? Gdy tak się męczą nad dobrym wyborem Ze szczerych serc i pobudek szlachetnych Dobiega ich dysput stojący sporem I odgłos wielu kłótni tandetnych Po raz kolejny im ten fakt umyka Że polityka to domena Złego Póki więc trochę rozumu Ci styka Nie wkładaj tam palców, mój drogi kolego! Jeden jest tylko godzien tej władzy Szlachetny i mądry rozumem anioła Jezus prezydent - my przy nim jak nadzy On jednak umie i pomóc nam zdoła Wydźwignie j...

20) Moje wiersze: 10 rozdział Jeremiasza

Obraz
Już od wieków zło na ziemi Stwórcy prawa zanieczyszcza Praktykuje je lud ciemny Wielbiąc marne swe bożyszcza Czytaj o tym w Jeremiasza Otwórz szybko zacną księgę Bo dobitnie wszem ogłasza Boski rozum i potęgę Skupmy teraz swą uwagę Na dziesiątym jej rozdziale Bałwochwalstwa grzechu plagę Oraz inne jej detale Nam ujawnia w sposób prosty Stwórcy pogląd na bałwany Prorok śmiały, bezlitosny Zada kłamstwu wielkie rany Ludzie wielbią z przerażeniem Kawał drzewa, niebios znaki Zwyczaj ludzki - tylko tchnienie Czyż nie wiecie - o prostaki? Że to pomysł Przeciwnika W drzewo z lasu przyniesione W końcu zżarte przez kornika Wywyższone wbić koronę? W łeb drewniany, ubarwiony Upiększony srebrem, złotem Gdzie rzemieślnik umęczony Swoje dzieło wieńczy potem? Nie ma jednak dziś wartości Praca w stylu barokowym To jest owoc pazerności Sczezły w polu ogórkowym Nie pomoże, nie zaszkodzi Nosić trzeba tego bożka Nic nie powie, nie nagrodzi Więc konkluzja będzie gorzka Głupi naród co oddaje Drewnu wszelką...

19) Moje wiersze: Lekkie życie

Stoję sobie przed blokiem z paroma ziomami Jesteśmy bardzo twardzi, gdy tak w kupie - nie sami Podchodzą do mnie ludzie ze Strażnicą w ręku Nie odczuwam przed nimi dziś żadnego lęku Bardziej mnie to kręci, gdy w filmie Lord Vader Cedzi tekst do Luke'a: "Ja jestem twój father" Pani mówi do mnie - zostań moim bratem? Wolę na imprezie wyrwać małolatę Brać koks, lekkie prochy, chlać, chlać do upicia Szybko skonsumować miłość mego życia Co może być fajnego w rozmowie o Bogu? Lepiej z kasy obrobić staruszkę na rogu Przyjdźcie może jutro, albo innym razem Dziś u mojej matki są ze świętym obrazem Tymczasem ziomale szykują imprezę Będzie moc i browarek, polecą talerze Mamy lekkie życie, super, mega fajne Zrobię coś głupiego, legalnie, nie tajnie Jak mnie za dilerkę zgarnęły złe gliny Powiedziałem: luzik - do mojej dziewczyny Ona że masakra i pozamiatane Bo jej miłość znikła, tak całkiem na amen Odsiedziałem swoje, zeszło parę latek Wróciłem na slamsy, po moją Renatę Ale ta już dzi...